30. NZ_6. Spacer po księżycu, czyli Tongariro Alpine Crossing

W Nowej Zelandii jest wiele wspaniałych szlaków, z pięknymi widokami i z różnych powodów interesujących, ale jest też ten jedyny i niepowtarzalny, najlepszy, najpiękniejszy i najważniejszy…

Oceń ten wpis:

Reklamy

26. NZ_4. Routeburn Track

Szlak Routeburn należy do Wielkich Szlaków Nowej Zelandii, co oznacza, że decydując się na przejście, trzeba pamiętać o konieczności rezerwacji noclegu na trasie. A miejsca są zajęte zazwyczaj na długo przed terminem wędrówki. Routeburn jest popularny z kilku powodów: Jest stosunkowo krótki – 32 km Jak na przejście w terenie typu alpejskiego jest dość łatwy…

Oceń ten wpis:

22. Uroki długich lotów, czyli sąsiadów sobie nie wybierasz…

Lot do Dohy cudo, mila sąsiadka mniej więcej w moim wieku lecąca na wakacje z siostra, moja imienniczka, do Tajlandii, chyba… Niestety podczas lotu z Dohy do Auckland trafiłam na parę starych niemcow zajmujących miejsca od strony przejścia. Przez pierwszą godziny było ok, no poza nieprzyjemnym zapachem z ust pani niemki i tego jak od…

Oceń ten wpis:

21. Działamy! Plan na I kwartał 2017

Postanowienia noworoczne są już w trakcie realizacji więc przyszedł czas na dokładniejsze plany podróżne na kilka najbliższych miesięcy.
Ma się zadziać, również daleko!

Oceń ten wpis:

20. Jak żyć? (w 2017)

Pod koniec grudnia spontanicznie wypisałam swoje cele na 2017 rok. Zapisałam 9 punktów i zostawiłam 10. pusty – może jeszcze go dopiszę, a może nie ;).
W kilku punktach znalazły się cele podróżnicze, reszta stanowi urozmaiconą mieszankę wszystkiego i niczego.

Oceń ten wpis:

Akcja „(nie całkiem) aktywny weekend” na Azorach (Sao Miguel) – galeria

Mam ochotę zrobić wpis, ale nie mam ochoty pisać, ale też mam ochotę trochę pomarudzić (ale mi „ładne” zdanie wyszło :D). Więc będzie tak: wrzucę parę zdjęć z Sao Miguel, a poziom treści będzie odpowiadał poziomowi mojej aktywności podczas tego wyjazdu. Przyznaję, że wtedy też miałam lenia, strasznego.

Oceń ten wpis: