Mam ochotę zrobić wpis, ale nie mam ochoty pisać, ale też mam ochotę trochę pomarudzić (ale mi „ładne” zdanie wyszło :D). Więc będzie tak: wrzucę parę zdjęć z Sao Miguel, a poziom treści będzie odpowiadał poziomowi mojej aktywności podczas tego wyjazdu. Przyznaję, że wtedy też miałam lenia, strasznego.
Ponta Delgada czyli stolica:
Wybrzeże od Ponta Delgady do Lagoa:
Lagoa i okolice:
Jak wykończyć samą siebie, czyli rowerem na drugą stronę wyspy i spowrotem (Lagoa – Ribeira Grande – Lagoa):
A taki miałam widok z okna ;)
sezon burz, sztormów i niepogody :D




























![DSC_0063_1[1]](https://eribronk.com/wp-content/uploads/2016/02/dsc_0063_11.jpg?w=1000)
![DSC_0034[1]](https://eribronk.com/wp-content/uploads/2016/02/dsc_00341.jpg?w=1000)
![DSC_0037_2[1]](https://eribronk.com/wp-content/uploads/2016/02/dsc_0037_21.jpg?w=1000)
![DSC_0055[1]](https://eribronk.com/wp-content/uploads/2016/02/dsc_00551.jpg?w=1000)

