15. Akcja „aktywny weekend” na Maderze

Dawno to było… ale może uda mi się wyciągnąć z zakamarków pamięci parę wspomnień, przemyśleń czy wrażeń. Muszę przyznać, że zabałaganiłam ostatnio, ale też sporo się działo. Maderę odwiedziłam na przełomie listopada i grudnia, niecałe dwa tygodnie później byłam już na wyspie São Miguel w archipelagu Wysp Azorskich, potem święta, święta, a już w 2….

Oceń ten wpis:

14. Akcja „aktywny weekend” w Algarve

Obecnie moje weekendy są przyjemnie długie – standardowo mają 5 dni. Fajnie, co nie? Ale jakoś ciężko było mi się zebrać i zrobić coś więcej niż spacer w okolicach Lizbony. Postanowiłam, że muszę się zmobilizować i pojechać gdzieś daleko, najlepiej na „cały” weekend i gdyby się dało tam trochę pochodzić to będzie świetnie… Kierunek wybrałam…

Oceń ten wpis:

12. 4 dni stopowania – w drodze do Portugalii

Z góry przepraszam za wszelkie błędy i przeskakiwanie między czasami. Tekst jest wynikiem połączenia notatek z przejazdu w jedną całość, oczywiście całość na bieżąco zmieniana, rozszerzana lub skracana co na pewno spowodowało wielokrotne przejścia pomiędzy używanymi formami. Literówki starałam się poprawiać, ale nie redagowałam całego tekstu. Do przejazdu stopem do Portugalii podchodziłam bardzo optymistycznie –…

Oceń ten wpis: