Założyłam, to muszę coś napisać. Strasznie pusto wygląda blog bez choćby jednego wpisu, mam teraz sporo czasu, siedzę na lotnisku czekając na drugie połączenie już długo, a jeszcze co najmniej 5,5 godziny. Prawdopodobnie dodam dzisiaj, licząc włącznie z tym, trzy posty – mam trzy strony ręcznych notatek, a jeszcze mi dodatkowy temat przybył po pierwszym…
Kategoria: W trasie
Posty opisujące przejazdy, przeloty i przejścia